Od kilkunastu dni jesteśmy w Yunnanie, zielonej prowincji na południu Chin. Podobno wiosna panuje tu przez cały rok, a piękna pogoda tylko dodaje uroku już i tak uroczej okolicy. Chiński…
0 comment
Od kilkunastu dni jesteśmy w Yunnanie, zielonej prowincji na południu Chin. Podobno wiosna panuje tu przez cały rok, a piękna pogoda tylko dodaje uroku już i tak uroczej okolicy. Chiński…
Ponad dwumiesięczny pobyt w Chinach mocno nas zmęczył. Od jakiegoś czasu nie myślałam o niczym innym, tylko jak odpocząć i dokąd uciec. No i stało się. Wystarczyły dwa dni w…
Ale nuda… mogliby bambusa rzucić… No i co się gapicie, pandy nie widzieliście? Lepiej załatwcie bambusa! No w końcu! Moje, wszystko moje! Chłopaki, ale wyżera, nie? Ty, koleś, ale to…
Objechaliśmy pustynię dookoła. No prawie. Do zamknięcia kółeczka zabrakło nam „tylko” 440 kilometrów, czyli odcinka na trasie Charklik – Korla. Choroba niskościowa Zaczęliśmy w Turfanie. Gdy jedziemy busikiem z dworca…
Ujgurskie miasta są do siebie podobne. Jest plac, jest meczet i są bazary. To na bazarach rozgrywa się codzienne życie i nigdzie indziej nie jest tak ciekawie jak na bazarze.…
Kaszgar. Już sama nazwa przywołuje mi na myśl obrazy z Księgi tysiąca i jednej nocy. To tu po okrążeniu pustyni Takla Makan łączyły się dwie drogi Jedwabnego Szlaku, północna i…
Używamy ciasteczek. Zgadzam się Czytaj więcej >>