Trzeci dzień – białe szaleństwo po boliwijsku, czyli bezkresna biel pustyni solnej. Krajobraz momentami kosmiczny. Wypłynąć na pełne morze, gdzie wodę zastępuje sól albo stanąć pośrodku idealnie płaskiej pustyni, gdzie…
0 comment
Trzeci dzień – białe szaleństwo po boliwijsku, czyli bezkresna biel pustyni solnej. Krajobraz momentami kosmiczny. Wypłynąć na pełne morze, gdzie wodę zastępuje sól albo stanąć pośrodku idealnie płaskiej pustyni, gdzie…
Następnego dnia ruszamy o 7.30. Droga jest bajeczna. Jedziemy po piasku, kamieniach, wodzie, po górkach i dołkach. Raz widzimy kolorowe od wulkanicznego pyłu szczyty gór, za chwilę jedziemy po bezgranicznym…
Nie zobaczyć Salar de Uyuni to nie być w Boliwii, mawiają niektórzy. To największe solnisko świata tworzące jeden z najbardziej niezwykłych, wręcz kosmicznych krajobrazów naszego globu, przyciąga rocznie tysiące podróżników.…
W 12 godzin z poziomu oceanu na wysokość 4 600m npm i powrót na poziom oceanu – nie bez powodu przewodniki nazywają tę wyprawę blitzkriegiem. Na szczęście po aklimatyzacji w…
Żeby dostać się do Chile wsiadamy w Arequipie w autobus. Nad ranem docieramy do Tacny, miasta na granicy z Chile. Na przełomie XIX i XX w. Chile i Peru toczyły…
Rano po śniadaniu idziemy szukać transportu do osławionego Cruz del Condor, czyli punktu widokowego w Kanionie Colca, do którego zjeżdżają się turyści, żeby podziwiać kondory unoszące się każdego ranka na…
Używamy ciasteczek. Zgadzam się Czytaj więcej >>