Dziś przed nami krótki odcinek. Planujemy przejechać tylko kilkadziesiąt kilometrów. Ale jest to droga, na której miesiąc wcześniej popsuł nam się skuter. No i dziś będziemy jechać od drugiej strony,…
0 comment
Dziś przed nami krótki odcinek. Planujemy przejechać tylko kilkadziesiąt kilometrów. Ale jest to droga, na której miesiąc wcześniej popsuł nam się skuter. No i dziś będziemy jechać od drugiej strony,…
Dzisiaj nieplanowany odcinek. Zaczyna się nieciekawie. Jedziemy płaską, dość ruchliwą i nawet nie krętą drogą. Widoki nijakie, cały czas wiejskie zabudowania. Powoli żałujemy, że wybraliśmy ten odcinek. A mogliśmy jechać…
Dziś krótka trasa, w dodatku częściowo nam znana z poprzedniej wycieczki. Chcemy dojechać tylko do Chiang Dao. Musimy zatrzymać się tam na noc, by potem spokojnie rozbić trudniejszy odcinek na…
Najpierw słoń. A nawet dwa. My jedziemy, na drogę musimy uważać, bo przez strumyk trzeba przejechać, a tu zza zakrętu wyłania się nagle ON. Nie idzie oczywiście sam. Prowadzi go…
Wstajemy niewyspani. Ja ze stresu, że zaraz ktoś przyjdzie i nas wygodni, okradnie, pobije i nie wiadomo co jeszcze. Do tego robale. Chyba ze trzydzieści pełzających robali zabiłam w nocy.…
6:00 rano pobudka. Dziś na dobre żegnamy się z naszym tajskim mieszkaniem. Wygodnie nam tu było, chyba nawet za wygodnie. Ale czas ruszać dalej. Plecaki zapakowane, bagażnik w skuterze załadowany,…
Używamy ciasteczek. Zgadzam się Czytaj więcej >>